Składy: Legia Warszawa – Molde FK – skład, zmiany, ustawienie taktyczne

Rewanżowy mecz Legia Warszawa – Molde FK z 13 marca 2025 roku zapisał się jako jedno z najbardziej emocjonujących spotkań w historii europejskich pucharów przy Łazienkowskiej. 2:0 po dogrywce — taki wynik dał „Wojskowym” awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji UEFA i jednocześnie zamknął rachunki z Norwegami za rok wcześniej. Poniżej znajdziesz pełne składy obu drużyn, zestawienie zmian, ustawienia taktyczne oraz historię całej rywalizacji między tymi zespołami.

Składy meczu Legia Warszawa – Molde FK

Gonçalo Feio wystawił jedenastkę, która przez całe spotkanie — łącznie z dogrywką — musiała pracować na granicy wytrzymałości. Skład Legii i Molde FK na rewanżowe starcie 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA znajdziesz w zestawieniu poniżej — zarówno wyjściowe jedenastki, jak i rezerwowych, którzy weszli w trakcie meczu.

Oficjalne składy na mecz Legia Warszawa – Molde FK z 13 marca 2025 roku prezentujemy bezpośrednio pod tym akapitem.

Wyjściowe ustawienie taktyczne Legii Warszawa

Legia wyszła w ustawieniu 4-3-3: Tobiasz – Wszołek, Jędrzejczyk, Kapuadi, Vinagre – Kapustka, Augustyniak, Elitim – Chodyna, Gual, Morishita.

Gonçalo Feio postawił na sprawdzony schemat — czteroosobowa defensywa z Jędrzejczykiem i Kapuadim w środku, Wszołek na prawej stronie, Vinagre na lewej. Środek pola obsadzony trójką z Elitimem jako łącznikiem między obroną a atakiem. Morishita, Gual i Chodyna tworzyli ofensywną trójkę, przy czym Chodyna operował bardziej z lewej strony, a Wszołek wspierał z prawej flanki.

Skład wyjściowy Legii: Kacper Tobiasz – Paweł Wszołek, Artur Jędrzejczyk, Steve Kapuadi, Ruben Vinagre – Bartosz Kapustka, Rafał Augustyniak, Juergen Elitim – Kacper Chodyna, Marc Gual, Ryoya Morishita

Na ławce rezerwowych zasiedli: Mendes-Dudziński, Kovacević, Goncalves, Oyedele, Pekhart, Pankov, Biczachczjan, Kun, Ziółkowski, Szczepaniak.

Ustawienie taktyczne Molde FK

W poprzednim sezonie, w meczu rewanżowym przy Łazienkowskiej w lutym 2024 roku, Molde grało w ustawieniu 5-3-2. W rewanżu 2025 roku Norwegowie pod wodzą Per-Mathiasa Høgmo również preferowali defensywne, szeroko rozstawione ustawienie z piątką z tyłu, co miało utrudniać Legii rozgrywanie akcji przez środek. Podopieczni trenera Per-Mathiasa Hogmo próbowali odwrócić losy meczu, jednak ich plan taktyczny zakładał przede wszystkim utrzymanie wyniku z pierwszego spotkania.

Warto dodać, że w składzie Molde występuje polski bramkarz Albert Posiadała. To jeden z ciekawszych szczegółów personalnych tej rywalizacji — Polak bronił barw norweskiego klubu przeciwko rodakom z Legii.

Zmiany w trakcie meczu

Rewanż przy Łazienkowskiej wymagał od Feio kilku korekt. Mecz trwał 120 minut, więc rotacja była nieuchronna.

Minuta Drużyna Zmiana
84′ Legia Juergen Elitim → Claude Goncalves
89′ Legia Kacper Chodyna → Wahan Biczachczjan
90+4′ Legia Rafał Augustyniak → Maximillian Oyedele
103′ Legia Ruben Vinagre → Patryk Kun
104′ Legia Artur Jędrzejczyk → Jan Ziółkowski

Zmiana Elitima na Goncalvesa nastąpiła w 84. minucie, gdy Legia potrzebowała więcej energii w środku pola. Kacper Chodyna opuścił boisko w 89. minucie, zastąpiony przez Wahana Biczachczjana — tuż po tym, jak Chodyna zmarnował najlepszą okazję w regulaminowym czasie gry. W 89. minucie Chodyna stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale zmarnował sytuację meczową.

Za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Eriksen z Molde, po czym doszło do przepychanki — żółtą kartkę zobaczył Jan Ziółkowski, a za dyskusje z sędzią drugą żółtą i czerwoną — Jędrzejczyk. Koniec meczu był nerwowy, ale Legia utrzymała wynik.

Przebieg meczu rewanżowego — od 0:3 do awansu

Spotkanie rozpoczęło się w spokojnym tempie, choć to Legia od pierwszych minut starała się narzucić swój rytm gry. Już na początku okazję do otwarcia wyniku mieli Juergen Elitim oraz Ryoya Morishita, jednak oba ich celne uderzenia pewnie wybronił Jacob Karlstrom.

Rafał Augustyniak wygrał pojedynek powietrzny i główkował w stronę bramki, jednak futbolówka odbiła się od słupka. Legia miała swoje szanse, ale brakowało skuteczności. Stadion przy Łazienkowskiej eksplodował w 34. minucie, gdy Paweł Wszołek popisał się efektownym rajdem prawym skrzydłem, minął rywala, wpadł w pole karne i wystawił piłkę Ryoyi Morishicie, który z bliskiej odległości pewnym uderzeniem wpakował ją do siatki.

Druga połowa była bardziej zachowawcza — Legia czekała na swoją szansę, a Molde próbowało zaskoczyć Tobiasza. Najlepszą okazję w regulaminowym czasie miał Kacper Chodyna, który w 89. minucie stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale zmarnował sytuację meczową.

Dogrywka przyniosła jeszcze więcej emocji. W 108. minucie stadion przy Łazienkowskiej eksplodował — Marc Gual oddał strzał, a błąd Jacoba Karlströma sprawił, że piłka wpadła do siatki. Hiszpan dał Legii awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji.

Historia rywalizacji Legia – Molde FK

Zanim doszło do rewanżu w 2025 roku, Legia nie miała dobrych wspomnień ze spotkań z Molde. Po raz trzeci mierzyła się z tym zespołem w europejskich pucharach i nie zdołała wygrać żadnego z pięciu wcześniejszych spotkań. To dość wymowna statystyka — przez lata Norwegowie byli dla „Wojskowych” prawdziwą ścianą.

Sezon 2023/24 — pierwsze starcie, bolesna lekcja

Mecze pomiędzy Molde FK a Legią Warszawa w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji Europy w lutym 2024 roku dostarczyły kibicom sporych emocji, choć ostatecznie to norweska drużyna okazała się lepsza w dwumeczu.

Pierwsze spotkanie odbyło się na Aker Stadion 15 lutego 2024 roku. Molde wygrało 3:2. Na wskutek błędów na przestrzeni pierwszych 25 minut podopieczni Kosty Runjaicia stracili trzy gole. Wicemistrzowie Polski znajdowali się już jedną nogą poza turniejem, ale w drugiej połowie ruszyli do odrabiania strat. Bramki Josué i Rafała Augustyniaka spowodowały, że rewanż zapowiadał się ciekawie.

Zwycięstwo 3:2 w pierwszym meczu, a następnie pewne 3:0 w rewanżu, jasno pokazało, kto był silniejszy. W rewanżu przy Łazienkowskiej 22 lutego 2024 roku Legia przegrała 0:3, a łączny wynik dwumeczu to 2:6. Legia wystawiła wtedy ustawienie 3-4-3, Molde grało 5-3-2.

Sezon 2024/25 — rewanż za rewanż

Obie drużyny powtórzyły historię sprzed roku — w pierwszym meczu 1/8 finału w Norwegii rywalizowały ze sobą w tych samych rozgrywkach. Rywale ponownie prowadzili 3:0 do przerwy, z kolei warszawiacy znowu zdobyli dwie bramki w drugiej połowie (Chodyna, Luquinhas) i zachowali nadzieje na awans.

Legia Warszawa spełniła nadzieje swoich kibiców, odrabiając straty z pierwszego spotkania i zwyciężając z Molde FK 2:0 po dogrywce na własnym stadionie. Choć w Norwegii „Wojskowi” przegrali 2:3, w rewanżu nie pozwolili rywalom na więcej i zapewnili sobie awans.

Sezon Runda Mecz 1 (Molde – Legia) Mecz 2 (Legia – Molde) Awans
2023/24 1/16 finału LK 3:2 3:0 Molde FK
2024/25 1/8 finału LK 3:2 2:0 (d.) Legia Warszawa

Molde FK — kim jest rywal Legii?

Molde to pięciokrotny mistrz Norwegii i sześciokrotny zdobywca Pucharu Norwegii — jeden z najlepiej zorganizowanych klubów w Skandynawii. Norweski klub od lat uchodzi za czołowy zespół ligi norweskiej. Liga norweska gra systemem wiosna-jesień, co oznacza, że kiedy Molde przyjeżdżało do Warszawy w marcu, nie miało jeszcze rozegranych meczów ligowych w nowym sezonie.

Zespół Molde FK, prowadzony przez Per-Mathiasa Høgmo, przebrnął przez baraże (1/16 finału) Ligi Konferencji UEFA, eliminując irlandzki Shamrock Rovers. Po porażce 0:1 w pierwszym meczu, Norwegowie odrobili straty w rewanżu, wygrywając 1:0. Awans wywalczyli więc po rzutach karnych — i w takim stanie weszli w starcie z Legią.

Legia Warszawa — droga do 1/8 finału

Legia zakończyła fazę ligową Ligi Konferencji UEFA na siódmym miejscu, co dało jej bezpośredni awans do 1/8 finału. Stołeczny klub uniknął dodatkowych baraży, co pozwoliło mu skupić się na przygotowaniach do kluczowej fazy rozgrywek.

W europejskich pucharach Legia prezentowała się solidnie, szczególnie w fazie ligowej Ligi Konferencji, gdzie wygrała cztery pierwsze mecze i mimo porażek z Lugano oraz Djurgardens, zapewniła sobie miejsce w najlepszej „ósemce”. To był naprawdę dobry wynik jak na klub z polskiej Ekstraklasy.

Liderem klasyfikacji strzelców Legii w sezonie 2024/25 jest Marc Gual z dorobkiem 18 bramek we wszystkich rozgrywkach. To właśnie on w 108. minucie dogrywki z Molde trafił na 2:0 i przypieczętował awans.

Kluczowe postaci obu drużyn

Marc Gual był bohaterem rewanżu. Kluczową postacią okazał się Marc Gual, który w 108. minucie zdobył bramkę, która dała Legii upragniony awans do kolejnej fazy rozgrywek. Hiszpański napastnik to lider strzelców „Wojskowych” w tym sezonie.

Ryoya Morishita otworzył wynik w 34. minucie i od początku meczu był aktywny. Kacper Tobiasz w bramce kilkukrotnie ratował Legię — po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła pod nogi Magnusa Eikrema, który bez zastanowienia oddał strzał, lecz Kacper Tobiasz świetnie interweniował i zatrzymał ofensywne zapędy rywali.

Po stronie Molde wyróżniał się Magnus Eikrem — doświadczony pomocnik, który próbował kreować akcje ofensywne przez całe spotkanie. W 15. minucie z pola karnego uderzał Magnus Eikrem, ale bramkarz Legii ponownie był górą. Bramkarz Molde, Jacob Karlström, popełnił błąd przy bramce Guala w dogrywce, który kosztował Norwegów odpadnięcie z rozgrywek.

Co dalej po awansie?

W ćwierćfinale Legia zmierzyła się z Chelsea, która wyeliminowała FC Kopenhagę. Pierwszy mecz odbył się 11 kwietnia w Warszawie, rewanż 18 kwietnia w Londynie. Awans z Molde był więc dopiero początkiem — przed Legią stanął angielski gigant.

Rywalizacja Legia – Molde to jeden z tych przypadków, gdzie statystyki historyczne można odłożyć na bok. Przez rok Norwegowie byli górą, rok później role się odwróciły — i to w identycznym scenariuszu, bo znowu po pierwszym meczu przegrywali 2:3, a rewanż rozstrzygnął dopiero czas doliczony.